Jedną serią: „Królowie przeklęci” Maurice Druon

Gold crown

Pierwszą powieść z tego cyklu czytałam już wiele lat temu, zanim jeszcze Wydawnictwo Otwarte w ogóle pomyślało o tym, żeby wznowić całą serię w trzech tomach. Pamiętam, że opowieść całkiem mi się podobała, niemniej jednak miałam jakieś trzynaście, czy czternaście lat i nie wszystko było dla mnie zrozumiałe, a ciągłe sprawdzanie w przypisach lub Internecie…
Czytaj dalej